| |
SZTUKA
Instrukcja
Episkopatu Polski o ochronie zabytków i kierunkach rozwoju sztuki
kościelne - (16 IV 1966)
Jednym z przejawów życia Kościoła jest sztuka sakralna, wyrażająca
misterium chrześcijaństwa i zwiastująca je światu. Jej dawne i współczesne
dzieła stanowią patrimonium Ecclesiae, a zarazem skarb kultury ogólnoludzkiej.
Ten skarb powierzony jest opiece duchowieństwa i wiernych.
Episkopat Polski, świadomy swej odpowiedzialności za zachowanie
dóbr kultury, stworzonych w ciągu tysiąclecia chrześcijaństwa w
naszym kraju i za dalszy rozwój sztuki kościelnej zgodnie z uchwałami
Soboru Watykańskiego II, przedkłada duchowieństwu następujące wskazania
i przepisy, które są wyrazem troski o dawną i nową sztukę kościelną.
1. W świecie współczesnym każda dziedzina życia wymaga przygotowania
naukowego, fachowości i kompetencji. Stąd też poszczególne diecezje
posiadają powołane przez ordynariuszów Komisje Sztuki Kościelnej,
których zadaniem jest wydawanie w imieniu ordynariusza obowiązujących
decyzji odnośnie do wszelkich inwestycji budowlanych i artystycznych.
2. Projekty jakiejkolwiek budowy, przebudowy, rozbudowy,
czy adaptacji kościołów i kaplic, tak diecezjalnych jak i zakonnych;
wszelkie zamierzenia konserwacyjne, projekty polichromii, ołtarzy,
obrazów, rzeźb, witraży i całego wyposażenia kościelnego (stacje
Drogi Krzyżowej, chrzcielnice, ambony, konfesjonały, ławki, prospekty
organowe, urządzenia oświetleniowe, klimatyzacyjne oraz projekty
szat i naczyń liturgicznych) muszą być przed rozpoczęciem prac przedłożone
do zatwierdzenia Komisji Diecezjalnej Sztuki Kościelnej przy Kurii
Biskupiej, która w każdym wypadku służy też zainteresowanym pomocą
i radą. Opracowanie projektów powinno nastąpić po wstępnym uzgodnieniu
kompozycyjnym i tematycznym z Komisją szkiców dyskusyjnych, przez
co uniknie się niepotrzebnych nieporozumień i kosztów. Podobnie
i kosztorysy zamierzonych inwestycji zamierzonych inwestycji wymagają
zatwierdzenia Kurii Biskupiej.
3. Jeśli zamierzone prace dotyczą obiektu zabytkowego, należy
w myśl państwowej ustawy o ochronie dóbr kultury uzyskać zgodę na
ich wykonanie ze strony Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
4. Rządcom kościołów przypominamy, że nie są oni właścicielami,
lecz tylko stróżami i opiekunami dzieł sztuki sakralnej, znajdującymi
się w obiektach powierzonych ich pieczy. Dlatego w żadnym wypadku
nie wolno im najmniejszych nawet dzieł sztuki (jak np. zniszczone
obrazy, figury, tzw. świątki, lichtarze, stare księgi, zegary) przenosić
do innych kościołów, zabierać z sobą na inną placówkę, sprzedawać
lub darowywać. Dzieła takie należy zabezpieczyć przed kradzieżą
i zniszczeniem, a jeśli ich stan nie pozwala na ekspozycję w kościele,
trzeba przechowywać je w odpowiednim pomieszczeniu jako zalążek
ewentualnego muzeum parafialnego, lub też przekazać muzeum diecezjalnemu.
5. Sztuka sakralna jest świadectwem, dawanym żywemu Bogu
przez ludzi żyjących we wszystkich czasach. Stylem kościelnym był
i musi pozostać każdorazowy styl danej epoki: stąd uchybieniem prawdzie
byłoby tworzenie współcześnie w stylach minionych epok. Dotyczy
to zarówno powstawania nowych obiektów sakralnych, jak i rozbudowy
i uzupełnienia wystroju obiektów zabytkowych. Do kościołów zabytkowych
nie należy wstawiać sprzętów imitujących dawny styl, lecz sprzęty
nowoczesne, ale sharmonizowane z zabytkowym wnętrzem.
6. Wszystkie poczynania w dziedzinie budownictwa i wystroju
kościoła muszą uwzględnić potrzeby kultu i czynnego uczestnictwa
w nich wiernych. Stąd też uwydatnione i podkreślone być muszą: ołtarz,
ambona i chrzcielnica, jak tego domaga się soborowa Konstytucja
o świętej liturgii.
7. Każdy kościół jest czymś niepowtarzalnym, stąd powinien
on być traktowany indywidualnie. Nie można umieszczać w nim szablonowych
obrazów, figur, stacji Drogi Krzyżowej itp. Każda rzecz powinna
być zaprojektowana dla konkretnego kościoła i wykonana przez dobrego
artystę.
8. Art. 124 Konstytucji o św. liturgii przypomina z naciskiem,
by nie dopuszczać do wnętrz kościelnych dzieł bezwartościowych,
przeciętnych i nieoryginalnych, oraz takich, które by swoją formą
lub treścią obrażały zdrowy zmysł religijny. Mecenat Kościoła zawsze
korzystał ze współpracy utalentowanych i wybitnych twórców. Jest
rzeczą niepokojącą, że dziś często dzieje się inaczej: pomijanie
prawdziwych artystów (w tej mierze także i twórców ludowych), powoduje
zalew naszych kościołów przez seryjnie produkowane dzieła bez wartości
artystycznych.
9. Wprowadzenie jakichkolwiek zmian we wnętrzu kościelnym
(np. wzniesienie stałego ołtarza versus populum co wymaga specjalnego
zezwolenia ordynariusza) nie może w żadnym wypadku być okazją do
niszczenia zabytków. Wszelkie adaptacje należy przeprowadzać z należytą
rozwagą i pod fachowym kierownictwem, po każdorazowym uprzednim
uzgodnieniu z Diecezjalną Komisją Sztuki Kościelnej.
10. Wielkim niebezpieczeństwem dla powagi i świętości Domu
Bożego jest skradająca się do naszych świątyń źle zrozumiana nowoczesność.
Polega ona z jednej strony na usuwaniu pięknych i wartościowych
przedmiotów jako przestarzałych, zamiast poddania ich fachowym zabiegom
konserwatorskim, z drugiej zaś strony na umieszczeniu rzeczy nowych
wprawdzie, lecz bezwartościowych. Dochodzi do tego wprowadzenie
do wnętrza kościelnego różnych tkanin i wątpliwych estetycznie efektów,
niezgodnych z duchem i tradycją Kościoła, jak np. elektryczne, czy
sprężynowe świece ołtarzowe, układanie z żarówek monogramów, aureol
czy obramowań wizerunków świętych, niewłaściwe stosowanie światła
bezpośredniego, szczególnie jarzeniowego, zawieszanie ołtarzy różnymi
draperiami i flagami, rozwieszanie transparentów z hasłami, posługiwanie
się w celach dekoracyjnych papieroplastyką itp. Doceniając znaczenie
hasła czy plakatu, widzimy jego miejsce co najwyżej w kruchcie lub
przedsionku kościoła.
11. Zgodnie z postanowieniami Konstytucji o św. liturgii
pragniemy, by nowoczesne dzieła sztuki sakralnej, dla których otwieramy
nasze kościoły, wniosły w nie ducha ewangelicznej prostoty, prawdy
i piękna. Unikając fałszywego przepychu i blichtru będącego świadectwem
złego smaku, Kościół wychodzi naprzeciw estetycznej wrażliwości
współczesnego człowieka, do którego najsilniej przemawia to, co
proste i autentyczne.
12. Nowoczesną dekorację kościelną musi cechować powściągliwość
i umiar, tak pod względem formy jak i treści. Dekoracja ta nie może
w żadnym wypadku odwracać uwagi od ołtarza i stanowić konkurencji
dla swiętych obrzędów. Polichromia, oszczędna w stosowaniu kompozycji
figuralnych czy symbolicznych, które łatwo deprecjonują się i powszednieją,
musi zaiwerać jednolity, logiczny i teologicznie poprawny program
ikonograficzny. Nie może on być przypadkowym i chaotycznym zlepkiem
scen i postaci.
13. Art. 125 Konstytucji o św. liturgii nakazuje, by wizerunki
święte przeznaczone dla kultu umieszczono w umiarkowanej liczbie
i w odpowiednim porządku, by nie budziły zdziwienia wiernych i nie
sprzyjały mniej poprawnej pobożności.
14. Centralne miejsce w nowym wnętrzu kościelnym powinien
zajmować krucyfiks, czy inne wyobrażenie Chrystusa. Nie wszystkie
wizerunki, przydatne w duszpasterstwie muszą być umieszczane na
stałe, można je eksponować na odpowiednim cokole, np. w prezbiterium,
tylko w czasie okolicznościowych nabożeństw. W ten sposób można
uniknąć przeładowania wnętrza świątyni nie zawsze aktualnymi obrazami
czy rzeźbami.
15. Ponieważ Consilium ad exsequendam constitutionem de S.
Liturgia zapowiada wydanie dalszych szczegółowych wskazań, dotyczących
urządzeń nowych i adaptowania dawnych kościołów do nowych potrzeb
liturgicznych, zaleca się dużą powściągliwość w podejmowaniu nieodwołalnych
nieraz decyzji odnośnie do ostatecznego rozplanowania wnętrz kościelnych.
W wielu przypadkach roztropnie będzie poprzestać na rozwiązaniach
prowizorycznych, byleby one były estetyczne i odpowiadały powadze
miejsca.
16. Do najtrudniejszych należy zagadnienie usytuowania ołtarza
i tabernakulum. W świetle dotychczasowych doświadczeń i otrzymanych
wskazówek, wydaje się nie ulegać wątpliwości, że na ołtarzu versus
populum nie powinno znajdować sie tabernakulum. Nie może ono być
również umieszczone za plecami celebransa, ani też przed ołtarzem,
czy to na osobnej kolumnie, czy też na drugiej niższej mensie, tworzącej
całość z ołtarzem ofiarnym.
Umieszczenie Najświętszego Sakramentu w osobnej kaplicy, czy w bocznym
ołtarzu jest dozwolone, pociąga jednak za sobą pozbawienie nawy
głównej tej charakterystycznej właściwości świątyni katolickiej,
jaką stanowi obecność Chrystusa Eucharystycznego. Jednym z lepszych
rozwiązań jest umieszczenie tabernakulum, wyakcentowanego odpowiednią
dekoracją plastyczną, obok ołtarza głównego. Dzięki temu zostaje
podtrzymana ideowa i realna więź między eucharystyczną Ofiarą i
Obecnością, i nie ma trudności z rozdzielaniem Komunii św. i odprawianiem
nabożeństw paraliturgicznych z wystawieniem Najświętszego Sakramentu.
Gniezno, dnia
16 kwietnia 1966 roku.
+Kazimierz Józef
Kowalski
Przewodniczący Komisji ArtystycznoKonserwatorskiej
+Stefan Kardynał
Wyszyński
Prymas Polski
|